Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tkaniny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tkaniny. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 października 2016

Serce się raduje.



Nareszcie w Polsce można już spotkać czasopisma związane z szeroko pojętym rękodziełem.
Mollie jest super to światowy bestseller aktywnych kobiet tak o sobie piszą i mają rację!
Znajdziesz w nim wiele ciekawych projektów w wersji dla tych zaawansowanych twórczo jak i dla 
mam ze swoimi pociechami. Po prostu super zabawa. Różne techniki od szydełkowania, drutowania,
filcowania itd.itd .....Jednym słowem Mollie potrafi.



 Kolejnym czasopismem godnym polecenia jest Beading. To czasopismo konkretnie przeznaczone jest dla zakochanych w tej dziedzinie.



 Mam w swojej biblioteczce 2 fajne książki obie dotyczą koralikowania. Pomoże nam poznać tę dziedzinę od podszewki. Jakich używać narzędzi, koralików, drucików, nitek i tym podobnym. Bardzo kolorowa, świetne ilustracje.Gorąco polecam.


Następna książka jak widać na załączonym zdjęciu dotyczy konkretnego rodzaju koralików KRYSZTAŁKÓW.

       No nic ...zaraz pędzę do kiosku po nowe  październikowe wydania Mollie i Beadingu.

wtorek, 22 marca 2016



Tak powstał prosty rysunek , a później przerobiony na haft z jedną małą różnicą dziewczynka niema różdżki. Nie było to zamierzone po prostu nie zmieściła by mi się  na tamborku.


No i brak kokardki , to już moja wina .....przeoczyłam.
Haft jest prosty, ale pracochłonny.
Kto sam próbuje własnych sił wie o co chodzi.
A przy okazji, czy ktoś posiada program do tworzenia haftów i chciałby z kimś podzielić się swoją pasją , chętnie porozmawiam. W grupie zawsze raźniej.


Jaśki przytulanki ......po prostu mam do nich słabość.Lubię i już.


Wiem że brak czasu nie jest żadną wymówką , więc bez dalszych tłumaczeń zamieszczam kilka zdjęć ostatnich moich uszytek. Są to dwie spódniczki które obdarowałam swoje dwie córki.

piątek, 11 września 2015

Najpierw haft , jakby inaczej ....to róża.!!!

   




A oto druga , trochę bliźniaczo podobne.


                                              Wąsy, wąsy zdominowały inne wzory.
              Program komputerowy znów się przydał i tak powstał ten nieskomplikowany haft.
                                                   


piątek, 17 lipca 2015


A tak prezentuje się stół.
Brakuje tylko deseru!!!






Dałam spokój poszeweczkom, troszkę potrzebowałam odskoczni i tak powstały te oto podkładki kuchenne.
Wybrałam kolory brązy, beże, a nie jak dotąd róż i róż..........i na zwieńczenie pracy wisienka , ale nie na torcie a na babeczce.





                     Zapraszam do tutoriala tam zamieściłam więcej zdjęć jak uszyć takie babeczki.
                                           Do zobaczenia nadszedł oczekiwany urlop.























środa, 8 lipca 2015

Kolejne jasieczkowe szaleństwo.

Przedstawiam nową  jasieczkową kolekcje, dziewczynki tak jak obiecałam są w kolorowych tonacjach pomiędzy kwiatami, zwierzątkami. słodkimi kropkami itp.





















Haftowane dziewczynki zastąpiłam gotowymi nadrukami, prezentuję poniżej.





Przody jasieczków skończone, jeszcze tylko watolinka, spodni materiał, pikowanie,
zszycie, wywrócenie, uprasowanie, dziurki, guziki ho.....ho....już się zmęczyłam.
Plany są........ wykonanie myślę że w nadchodzącym tygodniu.
Osiem jasieczków poszukuje ośmiu przyjaciół.


wtorek, 30 czerwca 2015

W górnym pasku menu  TUTORIALE  zamieszczam kilka pomocnych zdjęć jak powstawał projekt.
                                                                   ZAPRASZAM.

To już ostatni igielnik.

Na początku wpisu chciałabym naprawić mój błąd dotyczący postu o heksagonach. Zamieściłam go razem z matą do patchworków, a mianowicie to nie heksagony tylko pryzmaty - chyba się teraz nie mylę. Spróbuję kiedyś uszyć coś  z nieszczęsnych heksagonów, ale wiem od innych że są niesamowicie pracochłonne i większość to prace ręczne, więc odłożę chyba na zimę.
 A zatem wracam do ostatniego igielnika, jest 3 do kompletu i wystarczająco duży aby pomieścić już wszystkie szpileczki. Zapraszam, zamieszczam kilka zdjęć dla zainteresowanych.



 Nadal trzymam się tych samych wzorów i kolorów.









niedziela, 28 czerwca 2015

Szpilkownik - Igielnik

I oto następny szpilecznik, myślałam że będzie dużo łatwiej, no niestety koło wyciąć okej, a wypchać żeby nadal było okrąglutkie to już nie jest takie proste. Sądzę że największy problem to rodzaj wypełnienia, ja miałam zwykłą watolinę szarpałam i po troszku upychałam. Nie jestem do końca zadowolona z efektu ale cóż jest własnoręcznie robione, unikatowe. Tak sobie tłumaczę hi hi.


Bardzo pomocny okazał się liniał również zakupiony w '' Strima Łódź....... pozdrawiam!
Wracając do rzeczy jak widać na zdjęciu można odrysowywać lub bezpośrednio wycinać specjalnie małym nożem krążkowym koła oróżnej wielkości.











                                  Szpilecznik gotowy, trochę wygląda jak kwiatek  kaktusik. 



Tutaj prezentuję 2 projekty, mam w planach jeszcze 2.
Koniecznie muszę coś uszyć na swoje igły, jest ich mnóstwo i służą do wielu przypisanych im zadań.