Haftowane dziewczynki zastąpiłam gotowymi nadrukami, prezentuję poniżej.
Przody jasieczków skończone, jeszcze tylko watolinka, spodni materiał, pikowanie,
zszycie, wywrócenie, uprasowanie, dziurki, guziki ho.....ho....już się zmęczyłam.
Plany są........ wykonanie myślę że w nadchodzącym tygodniu.
Osiem jasieczków poszukuje ośmiu przyjaciół.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz