Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koraliki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koraliki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 października 2016

A mówiłam nie nie nie !

Czy te oczy mogą kłamać.....i kolejny kot chyba domownik, jak widać na zdjęciu nieźle się zadomowił. Jak każdy porządny przedstawiciel tego gatunku lubi rękodzieło. Zawsze ułoży się na robionym sweterku. Swoje pazurki testuje na każdym napotkanym kłębuszku :)
Jak widać siedzi na moich poszeweczkach. Ale co najfajniejsze jest ze mną i mruczy mi w te jesienne dni .....



              Tak jak zapowiadałam i dotrzymałam słowa. Bransoletka wykonana z sznurka 1,4 mm.
                Zrobiłam zapięcie na kółeczko i federing, ale oczywiście nie mam w złotym kolorze.
   Koraliki toho 6 mm.Okrągłe w poprzedniej bransoletce lepiej się sprawdziły, wypełniły ładnie cały     otwór w makramie. Myślałam że zapięcie kółeczko i federing będzie okej, ale chyba makramowe             bransoletki sznurkowe powinny mieć tradycyjne wiązania.To moje takie przemyślenie.



    Zrobiłam szybciutko takie proste makramowe wykończenie, proste supełki i koraliki wiązane na                                                                    końcach sznureczków.




                                           Proste, spróbujcie sami......no to do pracy.

czwartek, 6 października 2016

W deszczowe dni.

Nadal testuję sznurki nylonowe 1mm. 14 sznureczków roboczych jak dla mnie za dużo.
Bransoletka wyszła szeroka, nie doczeka się zakończenia w wolnej chwili rozplączę ją.
Spróbuję na sznurkach S-lon które muszę dopiero kupić.Zastosowałam nową metodę zapięcia,
nie wszyscy lubią te na guzik czy wiązane z warkoczyków. Podpatrzyłam takie z wykorzystaniem kółeczka teraz tylko federing. Ładne,modne i wygodne łapki w górę :)




                                            Moje ulubione koraliki toho rozmiar 6 mm, 8 mm.





                                               UPS !!!
    Zaskoczona. Teraz wydaje mi się za wąska.Trudno mnie zadowolić już taki ze mnie zimny drań.
Koraliki w dobrym rozmiarze 6mm ale za blado wypadły, po prostu takie nijakie.Znów się okazało że     w moim zbiorze niema wyboru co do koloru i rozmiaru. Aż się boję zamówienia i faktury.
          Jakość zdjęć też jest raczkująca. Ale są chęci.Wzór też mi się podoba.Więc są plusy.
                 Wykorzystam ten sam wzór na grubszym sznurku 1,4 mm.Wracam do pracy.



środa, 5 października 2016

Fasolkowy kolor.


Testuję na kolejnej bransoletce. Tym razem będzie to włóczka bawełniana.
Wzór pochodzi z Macrame Scholl.










Bransoletka miła w dotyku ale myślę że będzie się mechacić. Koraliki  szklane trochę za ciężkie.
Raczej nie będę pracować z włóczką. 

wtorek, 4 października 2016

Sznureczek i koralik niezła para przyjaciół.


Pisałam wcześniej o różnego rodzaju sznurków do makramy. Nastał czas do wypróbowania.
Będzie to sznurek nylonowy 1 mm i koraliki toho o rozmiarze 6 mm.
Wzór jest z YouTube a konkretnie z Macrame School.







           
                 Jestem zadowolona podołałam wyzwaniu. Bransoletka powędrowała do córci.
               To moja najlepsza testerka i krytyk robótek, uszytek, dziergatek i tym podobnym.

poniedziałek, 3 października 2016

Serce się raduje.



Nareszcie w Polsce można już spotkać czasopisma związane z szeroko pojętym rękodziełem.
Mollie jest super to światowy bestseller aktywnych kobiet tak o sobie piszą i mają rację!
Znajdziesz w nim wiele ciekawych projektów w wersji dla tych zaawansowanych twórczo jak i dla 
mam ze swoimi pociechami. Po prostu super zabawa. Różne techniki od szydełkowania, drutowania,
filcowania itd.itd .....Jednym słowem Mollie potrafi.



 Kolejnym czasopismem godnym polecenia jest Beading. To czasopismo konkretnie przeznaczone jest dla zakochanych w tej dziedzinie.



 Mam w swojej biblioteczce 2 fajne książki obie dotyczą koralikowania. Pomoże nam poznać tę dziedzinę od podszewki. Jakich używać narzędzi, koralików, drucików, nitek i tym podobnym. Bardzo kolorowa, świetne ilustracje.Gorąco polecam.


Następna książka jak widać na załączonym zdjęciu dotyczy konkretnego rodzaju koralików KRYSZTAŁKÓW.

       No nic ...zaraz pędzę do kiosku po nowe  październikowe wydania Mollie i Beadingu.

sobota, 1 października 2016

Wpadłam jak śliwka w kompot.



Szaleństwo, znów krosno dało czadu.
Na początek trochę matematyki i prościutki schemat.


Potrzebne będą nici, najlepsze to ONG. 
Sprawdziłam też nici do jeansu trochę się mechacą ale na początek polecam ze względu na cenę.



Igły do koralików. Potrzebna będzie długa i cienka. Ja swoją kupiłam w stacjonarnym sklepie pasmanteryjnym.



Do dzieła.






                                                                       No i poszalałam.


                                             W ten sposób zabezpieczyłam bransoletkę.
Zwykła taśma opatrunkowa na rolce i klej Distal dwuskładnikowy.Posmarowałam nici i pierwszy      rząd koralików przed wysupłaniem.Co do kleju to nie jestem zadowolona bo ma żółtą barwę.
Następne bransoletki zdejmowałam z krosna i każdą nitkę wiązałam dla lepszego zabezpieczenia.


 Nie mogę wykończyć bransoletek ponieważ jestem posiadaczką krokodylek albo za dużych
albo za małych.





czwartek, 29 września 2016

WYZWANIE.

Moim kolejnym wyzwaniem będzie ta oto bransoletka w stylu boho.
PASART  udostępnił tutorial z którego ja skorzystałam.
Polecam wszystkim nawet tym początkującym jak ja.



To już skończona praca, mnie bardzo cieszy że podołałam kolejne wyzwanie.
Tutorial wam pomoże gdzie zakupić potrzebne koraliki , zawieszki kółka itp.
i krok po kroku z wami przebrną do końca. 
Wykonacie kawał dobrej roboty jak ja i osiągniecie ten stan zadowolenia z siebie .....na pewno wiecie o czym mówię. I dla takich małych krótkich chwil ha,ha warto żyć.


wtorek, 27 września 2016

Kolejne zakupy dokonane.
Koraliki Toho 11 w 3 kontrastowych kolorach, jak zwykle niezawodne nici ONG 
i długa igła.





Kolejnym problemem jaki wynikł sam z siebie  ( jak to zwykle bywa w trakcie pracy) to sekwencja 
wzoru który ma się powtarzać.Jak widać na zdjęciu powyżej płatki kwiatów są przycięte.
I dla tego trzeba tyle cierpliwości, wielu prób i przemyśleń żeby stworzyć coś na 100% 
 i osiągnąć samozadowolenie.
Moja rada :
1- Znajdź wzór lub sama narysuj w zeszycie w kratkę.
2-Zmierz swój nadgarstek, nie zapomnij o dodatkowych centymetrach na zapięcie (krokodylkach, ogniwkach i federingu) 
3-Policz rzędy, sekwencje wzoru.
(Ja zrobiłam pierwszą bransoletkę , wykorzystując konkretne koraliki o rozmiarze 11
co dało mi fizyczny obraz co i jak ma być.
Teraz gdybym miała wykonać ją ponownie, moje pierwsze i końcowe rzędy były by jednokolorowe
lub w paseczki.
Ale to niekonieczne , to takie moje spostrzeżenie że może być inaczej.
 Pozdrowienia dla wszystkich Rękodzielniczek. Przepraszam panów Rękodzielników- również gorąco.


poniedziałek, 26 września 2016

Zagadka już nie jest zagadką.

                                                  Finalny, wykonany przeze mnie projekt.
                                                Tak to krosno do beadingu czyli koralików.

 

Najpierw zakupy, będą to koraliki Toho 11, nici  ONG  które doskonale nadawają się do tego typu koralików które mają bardzo małą dziurkę i cienka długa igła.

                                                                          Do dzieła!!






 To jeszcze niegotowa bransoletka zapomniałam kupić końcówek krokodylek które najlepiej pasują do tego typu biżuterii. Krokodylki mają różne szerokości więc może dobrze że o nich zapomniałam.
Zrobię kilka bransoletek o różnej ilości rzędów i dopiero zorientuję się które w jakich kolorach i ilościach kupić.
Jak mówią niema tego złego co by na dobre wyszło. Chyba wszyscy znają to powiedzenie.



sobota, 24 września 2016

Moje stolarskie umiejęntości.

                                                              Dzień dobry przygodo!
Kolejne wyzwanie koralikowe. Ale najpierw muszę stworzyć sobie warsztat pracy. Zagadka....nawet się nie spodziewacie co to będzie.







Czy już wiecie co to będzie ?
Najpierw przewertowałam internet, i mówię sobie Zrobię to sobie sama.
BO JAK NIE JA TO KTO!!!
Na rezultat  trzeba poczekać , koraliki, nici, igły już wędrują do mnie.
Zapowiadają się długie wieczory nie muszą być nudne,mogą być inspirujące to zależy wyłącznie od CIEBIE, CIEBIE NO I CIEBIE!!!!

piątek, 23 września 2016

Idę do przodu.

       Ciągle podnoszę sobie poprzeczkę. Dzisiaj będzie bransoletka makramowa 2 i 3 rzędowa.
         Inspiracją był blog www.kreatywnaprzyjemnosc.pl .Zajrzyj i spróbuj ja już tam byłam.
                                                                       
                                                                    A oto rezultat.....



                                                       
                                                           Moje ulubione koraliki Galaxy.



                                             Dzisiaj mój numer jeden to 3 rzędowa shamballa.
                                                                            Hurra !!!  
Jesteś wielka zasłużyłaś na kawę i ciacho. No to idę, nagrody muszą być to takie motywatory.

czwartek, 22 września 2016

KORALIKOWE WYZWANIE

                                                      Kolejne bransoletki typu shamballa
                                           Zastosuję większe koraliki o  rozmiarze 10 mm.
                                                Są to Galaxy jedne z moich ulubionych.







                              Kolejne to koraliki Ruberry mają matową fakturę. Godne polecenia.
Świetnie się bawiłam, co do efektów jestem zadowolona. Wszystkich zachęcam do próbowania
własnych sił.