Kolejne zakupy dokonane.
Koraliki Toho 11 w 3 kontrastowych kolorach, jak zwykle niezawodne nici ONG
i długa igła.
Kolejnym problemem jaki wynikł sam z siebie ( jak to zwykle bywa w trakcie pracy) to sekwencja
wzoru który ma się powtarzać.Jak widać na zdjęciu powyżej płatki kwiatów są przycięte.
I dla tego trzeba tyle cierpliwości, wielu prób i przemyśleń żeby stworzyć coś na 100%
i osiągnąć samozadowolenie.
Moja rada :
1- Znajdź wzór lub sama narysuj w zeszycie w kratkę.
2-Zmierz swój nadgarstek, nie zapomnij o dodatkowych centymetrach na zapięcie (krokodylkach, ogniwkach i federingu)
3-Policz rzędy, sekwencje wzoru.
(Ja zrobiłam pierwszą bransoletkę , wykorzystując konkretne koraliki o rozmiarze 11
co dało mi fizyczny obraz co i jak ma być.
Teraz gdybym miała wykonać ją ponownie, moje pierwsze i końcowe rzędy były by jednokolorowe
lub w paseczki.
Ale to niekonieczne , to takie moje spostrzeżenie że może być inaczej.
Pozdrowienia dla wszystkich Rękodzielniczek. Przepraszam panów Rękodzielników- również gorąco.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz